/
/
Czy inwestycja w aparthotel lub condohotel to pewny zysk?
Czy inwestycja w aparthotel lub condohotel to pewny zysk?

Nikt rozsądny nie inwestuje pieniędzy w przedsięwzięcie, do którego nie ma zaufania, którego w jakiś sposób nie analizował, i co do którego nie ma nadziei na zysk, na zwrot zainwestowanych środków i dodatkowy zarobek. Nie inaczej jest na rynku nieruchomości: duże pieniądze jakie nań są kierowane, nierzadko pochodzące z kredytów bankowych, a więc „kosztujące” inwestora więcej niż nominalnie wynika z transakcji, są efektem wcześniejszych analiz. Jeśli ktoś zamierza zarabiać na tym rynku, a nie jest deweloperem, czy szczęśliwym spadkobiercą kamienic w centrum miasta, to wybiera takie inwestycje, które cieszą się opinią pewnych i dających przewidywalny, a zarazem istotny zysk. Do takich należą condohotele i aparthotele.

Pod pojęciem condohotelu rozumiemy pokój, lub mieszkanie – czyli lokal w budynku ulokowanym atrakcyjnie z określonych względów (w miejscowości będącej turystyczną Mekką, albo siedzibą niezwykle ważnego zakładu pracy, czy uczelni, które ściągają ludzi z zewnątrz, wśród których z kolei będą osoby, wymagające pewnego wysokiego poziomu zamieszkania), cieszącym się wysokim standardem, i zarządzanym przez operatora – profesjonalnego zarządcę. Tenże zarządca wypłaca właścicielowi ustaloną kwotę pieniędzy w wyznaczonych okresach, i samodzielnie zarządza lokalem – odpowiada za reklamę, za pozyskanie najemców, za wszelkie zobowiązania wynikające z eksploatacji lokalu. Właściciel tym samym nie musi nic robić – oprócz kupna lokalu i opłaceniu podatków – a otrzymuje pewny zysk. Jednocześnie ten właściciel może zgodnie z umową z zarządcą przez określone dni przebywać w swoim lokalu (gdy nie będzie innych najemców), a do tego on, jak i inni najemcy, może korzystać z atrakcji zapewnianych przez infrastrukturę hotelową condohotelu: typu basen, sala bankietowa, sala konferencyjna, sauna, czy siłownia.

Aparthotel z kolei jest pojedynczym lokalem, mieszkaniem, które ulokowane jest w atrakcyjnej miejscowości, w systemie hotelowym. Wartość aparthotelu wynika z niego samego – z jego wysokiego standardu. Mieszkanie to jest wynajmowane  w krótszych okresach niż condohotel, nawet liczonych w dniach, z tym, że cena jaką płacą wynajmujący jest wtedy wyższa, bo musi pokryć koszty związane z krótkim terminem wynajmu i ewentualną przerwą między tym, a następnym wynajmem.

Inwestorzy lokujący w tego typu instytucje muszą więc obliczyć opłacalność włożenia pieniędzy w te lokale – stopę zwrotu, która określa, ile zarobią w danym czasie w efekcie zainwestowania takich, a nie innych środków. Jeśli condohotel będzie dla nich oznaczał spory wydatek (np. 200-300 tysięcy złotych), jeśli będzie finansowany z kredytu bankowego, to muszą obliczyć, jakie zyski przyniesie im lokal, przy poniesionych kosztach, by mogli powiedzieć, że w ciągu tylu, a tylu lat odzyskają pieniądze przekazane bankowi na spłatę kredytu z odsetkami. Biorą też pod uwagę to, że sam lokal musi przynosić większe zyski, niż te które do nich trafią, bo trzeba opłacić operatora zarządzającego lokalem, który tak naprawdę w tym momencie pracuje na to, by kupiony lokal był „kurą znoszącą złote jajka” i nie wymagał żadnych działań od swojego właściciela.

Można zatem określić, że roczna rentowność takiego lokalu wynosi około 6-10 procent, co oznacza, że jeśli zapłacimy za niego 200 tys. złotych, to w ciągu roku zarobimy 12-20 tys. złotych. Właściciel lokalu musi też odliczyć podatek od nieruchomości i podatek dochodowy od zarobku. Jeśli apartament w condohotelu ma w adresie bardzo popularną turystycznie miejscowość, a do tego zarządza nim doświadczony operator, to właściciel może być spokojny – jego inwestycja na pewno się opłaci. Wynajem mieszkań dobrze wyposażonych i dających mieszkańcowi przyzwoity poziom życia w czasie pobytu w danej miejscowości, jest coraz popularniejszy, a turyści chętnie wybierają właśnie takie apartamenty, preferując je od zwykłych pokojów hotelowych, czy pokojów w zwykłym bloku, których adresy wywieszane są na papierowych kartkach na słupach przy dworcach kolejowych…

Inwestycja w condohotel jest sposobem na pewny zysk – może nie tak spektakularny jak operacja giełdowa, ale za to pozbawiony ryzyka, przewidywalny, możliwy do obliczenia – chyba, że umowa z operatorem stanowi inaczej, i np. dotyczy procentu od zysków rzeczywistych, związanych z obrotami. Nie trzeba nic przy tym robić – tylko raz zapłacić przy zakupie lokalu i dalej już nie trzeba się przejmować – wynajęty operator dołoży wszelkich starań, by „interes się kręcił”. A dodatkowym zyskiem – niekoniecznie w żywym pieniądzu, lecz wymiernym – jest możliwość zamieszkania we własnym mieszkaniu na kilka – kilkanaście dni, gdy nie będzie w nim najemców, i gdy wcześniej właściciel uzgodni to z operatorem. Taka świadomość, że nie trzeba szukać lokalu na wakacje, bo ma się swój, również jest istotna dla inwestora.

Print Friendly, PDF & Email